knc
Sport

Mistrzostwa Polski Ministrantów w futsalu o puchar „KNC”-relacja

485

 W pierwszych dniach maja w Elblągu odbyły się X Mistrzostwa Polski Liturgicznej Służby Ołtarza w piłce nożnej halowej o Puchar „KNC”. Na dziewięciu halach rywalizowało ponad 1000 ministrantów i lektorów z całej Polski w trzech kategoriach wiekowych. W dziesiątej edycji mistrzostw Archidiecezję Warszawską reprezentowali zwycięzcy turnieju eliminacyjnego. W kategorii ministrant parafia św. Tomasza Apostoła z warszawskiego Ursynowa oraz wśród lektorów młodszych, czyli uczniów gimnazjum, parafia Matki Bożej Ostrobramskiej z Bemowa. Z lektorów starszych drużyna z parafii św. Józefa z Józefosławia, która zwyciężyła w eliminacjach nie przyjechała do Elbląga. Oprócz najlepszych drużyn z Archidiecezji Warszawskiej z Naszego regionu prawo gry miały: w kategorii ministrant parafia MB Ostrobramskiej z Bemowa, reprezentującą Wojsko Polskie oraz lektorzy młodsi z parafii św. Józefa Oblubieńca NMP z Pruszkowa, którzy otrzymali „dziką kartę” od organizatorów. Obie te drużyny zajęły drugie miejsce w swoich kategoriach wiekowych podczas turnieju eliminacyjnego, który odbył się w marcu.

                Od 10 lat Mistrzostwa Polski ministrantów organizowane są w różnych miastach. Poziom z roku na rok jest coraz wyższy. Najlepsze drużyny z diecezji oraz kilka parafii z „dzikimi kartami” zaciekle walczy o trofea. W Elblągu w trzech kategoriach wiekowych walczyły Parafialne Kluby Sportowe i zespoły amatorskie. Podczas dwóch dni rozgrywek, drużyny rywalizowały na początku w sześciu grupach, z których najlepszych szesnaście zespołów awansowało do „finału A”, kolejne 16 do „finału B” i najsłabsze do „finału C”. Pierwszego dnia rozgrywki pokazywały kto jest najlepszy, mecze drugiego dnia były bardzo wyrównane. Każdy dzień zawodów rozpoczynał się Mszą w katedrze św. Mikołaja w Elblągu. 1 maja liturgia sprawowana przez bp. Jacka Jezierskiego i koncelebrowana przez ponad 50 księży rozpoczęła się hymnem ministrantów, czyli pieśnią Króluj nam Chryste. Następnie połowa zawodników udała się na hale, aby rozegrać swoje pierwsze mecze, druga część miała czas na zwiedzanie Elbląga i integrację. Po obiedzie, gdy mecze pierwszych grup się zakończyły, na boiskach pojawiły się kolejne ekipy. Dzień zakończył się galą podsumowującą 10 lat Mistrzostw Polski LSO.

                Drugiego dnia drużyny z Archidiecezji Warszawskiej walczyły w poszczególnych „finałach”. Drużyna z parafii św. Tomasza Apostoła i wywalczyła awans do „finału A” z pierwszego miejsca w grupie, pozostałe drużyny z Bemowa i Pruszkowa rywalizowały w „finale C”. Ostatecznie drużyna z Ursynowa wywalczyła 13 miejsce w Polsce, musiała uznać wyższość rywali w walce o ćwierćfinał w rzutach karnych. Patryk Wielgosz, ministrant z parafii św. Tomasza otrzymał nagrodę króla strzelców turnieju, w swojej kategorii wiekowej.

                W „finale C” w kategorii lektor młodszy spotkały się na boisku dwie drużyny reprezentujące Archidiecezję Warszawską. Był to rewanż spotkania z turnieju eliminacyjnego, w którym padł bezbramkowy remis. W Elblągu zwyciężyła drużyna z Pruszkowa 2:0.

                Zadaliśmy pytania opiekunom drużyn:

1)      Jak oceniacie poziom rozgrywek?

2)      Co podobało wam się najbardziej?

3)      Co drużyna przywiozła do domu?

Parafia św. Tomasza Apostoła z Ursynowa

1)Poziom zawodników był bardzo wysoki trudno było strzelić gola. Organizacja, jedna z lepszych jaką widziałem. Sędziom zdarzały się niestety częste błędy, ale sędzia też człowiek.

2)Najbardziej podobało mi się to, że każdy dostał nagrodę bo wszystkim to się należało.

3) Do domu przywieźliśmy puchar, ale też to co najważniejsze czyli doświadczenie, puchar za udział, statuetkę , nasz król srebrnego buta i czek na 200 zł

Parafia św. Józefa w Pruszkowie

1)      Rozgrywki były na wysokim poziomie, co roku jest coraz wyższy, drużyny wiedzą, że grają o mistrzostwo, coraz więcej uczestników to osoby trenujące w klubach.

2)      Organizacja turnieju, umiejętność znalezienia sponsorów, aby każda drużyna wyjechała z nagrodą z turnieju oraz możliwość poczucia wspólnoty podczas liturgii w katedrze. Drużyny walczyły do końca, niezależnie od miejsca, które ostatecznie zdobyły. Lepsze drużyny kibicowały słabszym. Podobała mi się jedność naszej drużyny i zaangażowanie o jak najlepszy wynik mimo porażek. Każdy czuł się odpowiedzialny za drugiego zawodnika.

3)      Drużyna przywiozła dobre humory oraz doświadczenie. Nasza drużyna składała się głównie z uczniów drugiej klasy gimnazjum, a bramkarz z 6 podstawówki, więc za rok mamy nadzieję, że uda nam się powalczyć o reprezentowanie Naszej Archidiecezji w Rzeszowie oraz aby dzisiaj młodzi ludzie pobudzali zaangażowanie młodszych kolegów. Przywieźliśmy do Pruszkowa dobre wspomnienia, które będziemy pamiętać przez statuetkę i puchar za udział.

Małe sprawozdanie z turnieju otrzymaliśmy od Króla Strzelców w kategorii Ministrant, Patryka Wielgosza z parafii św. Tomasza Apostoła:

 W dniu 30 kwietnia wyruszyliśmy na turniej Mistrzostw Polski Służby liturgicznej ministrantów. Wyjechaliśmy nastawieni bojowo do walki z myślą że może uda nam się taki puchar przywieźć i wygrać całe zawody. Wiedzieliśmy również że turniej będzie stał na bardzo wysokim poziomie i trudno będzie odnieść sukces. W hotelu była jeszcze jedna drużyna ministrancka z Mikołajek. Szybko zaprzyjaźniliśmy się z grupą. Wieczorem pojawił się mały stres gdyż następny dzień był bardzo ważny dla nas i całej parafii. Następnego dnia wstaliśmy rano i pojechaliśmy na hale. Od razu poznaliśmy kilku kolegów z innych parafii. Turniej nie zaczęliśmy dobrze gdyż w nie całe pół minuty straciliśmy 2 gole i przegrywaliśmy. Wtedy pojawił się jeszcze większy stres ponieważ wstyd trochę było pojechać na tak mocno obsadzony turniej i być „drużyną do bicia”. My się jednak nie poddaliśmy i zrealizowaliśmy nasz cel aby grać swoje i wygraliśmy mecz 3:2. Całą grupę wygraliśmy w pięknym stylu i wyszliśmy do najlepszej 16 turnieju. Następnego dnia stawka powędrowała 2 poziomy wyżej. Turniej był wyrównany- świadczyło o tym że 3/4 meczy kończone były serią rzutów karnych. W tym dniu zjadła nas trema i przegraliśmy 2 mecze nie wygrywając żadnego. Ostatecznie zajęliśmy bardzo wysokie 13 miejsce. Bardzo sie ucieszyłem gdy usłyszałem że zostałem króle strzelców. Były to emocje nie do opisania. Ostatecznie turniej wygrała PKS Jadwiga z Janów Lubelskiego.

                Organizatorzy spisali się na medal. Zawody były przygotowane doskonale, każda drużyna otrzymała pamiątkowe statuetki i puchary, a zawodnicy koszulki z mistrzostw. Za rok to Rzeszów będzie gospodarzem XI MPLSO.

Na zdjęciach parafia św. Tomasza (żółte koszulki oraz granatowe dresy), św. Józefa (czerwone koszulki), MB Ostrobramskiej (czarne koszulki)

CAM00684CAM00713CAM00700CAM0069320150502_141748CAM00685mistrz 116CAM00701mistrz 109mistrz 084mistrz 003mistrz 117mistrz 122mistrz 125

Czytania na każdy dzień (Rok B, I)

Oznacz swoją wspólnotę na mapie Archidiecezji Warszawskiej